Słońce ledwo co uniosło się nad Krakowem, gdy w dniu 24 czerwca 2026 roku o godzinie 7.00 rano wyruszyliśmy w drogę. Przed nami malował się intensywny, pełen wyzwań dzień – interdyscyplinarna wyprawa w serce Gór Świętokrzyskich, która miała połączyć dwa skrajne, a jednak uzupełniające się światy: dociekliwość biologiczno-chemicznej klasy 3c oraz analityczne spojrzenie matematyczno-geograficznej klasy 3b. Chociaż harmonogram był napięty, a powrót planowano dopiero na godzinę dwudziestą, w autokarze tętniła energia młodzieńczej ciekawości.
Naszym pierwszym przystankiem były Krzemionki Opatowskie – miejsce niezwykłe, wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Tam zeszliśmy do podziemi, pokonując półkilometrową, tajemniczą trasę turystyczną. Przejście chłodnymi, podziemnymi korytarzami neolitycznej kopalni wywołało u wszystkich gęsią skórkę, ale i zachwyt nad kunsztem prehistorycznych inżynierów. Dla uczniów o profilu biologiczno-chemicznym podziemia stały się naturalnym laboratorium. Z bliska analizowali strukturę krzemienia pasiastego – tego „kamienia optymizmu”, który powstał około 150 milionów lat temu, w ciepłym jurajskim morzu, jako fascynujący efekt procesów biochemicznych z udziałem obumierających gąbek morskich, bogatych w związki krzemionki.
Po wyjściu na powierzchnię ich uwaga przeniosła się na murawy kserotermiczne i reliktowe fragmenty dąbrowy świetlistej, gdzie na surowym, wapiennym podłożu tętniło unikalne życie roślinne. Z kolei umysły matematyczno-geograficzne z profilu 3b analizowały formy krasowe, układ kopalnianych komór oraz strukturę całego krajobrazu pokopalnianego, poznaczonego dawnymi szybami i lejami oraz zastanawiali się jak krzemień jako surowiec był transportowany i dystrybuowany po całej Europie Środkowej.
Po tej podziemnej lekcji nadszedł czas na prawdziwy sprawdzian kondycji – piesza wędrówka z Nowej Słupi, legendarną „Drogą Królewską” w kierunku Świętego Krzyża. Choć czerwcowy dzień był upalny, słońce nie dało się nam we znaki. Schronienie dała nam potężna, prastara puszcza jodłowo-bukowa Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Wędrowaliśmy w kojącym cieniu drzew, niesieni potężnym chórem ptasich śpiewów. Co chwilę nad naszymi głowami przemykały barwne, rzadkie motyle, w tym majestatyczny paź żeglarz i mieniak strużnik, Podczas marszu nasz przewodnik snuł opowieści, które były idealną realizacją założeń współczesnej edukacji. Dbał o to, by młodzież nie tylko szła przed siebie, ale chłonęła otoczenie całą sobą. Zwracał uwagę na endemiczny jarząb świętokrzyski, tłumaczył mechanizmy piętrowości roślinnej, a zarazem budował głęboki kontekst historyczny i obywatelski. Przypomniał, że tym samym szlakiem na przestrzeni wieków pielgrzymowali polscy królowie, w tym sam Władysław Jagiełło. W ten sposób, w zgodzie z wytycznymi polityki oświatowej państwa na rok szkolny 2025/2026, łączyliśmy dbałość o zdrowie psychofizyczne i ruch na świeżym powietrzu z żywą lekcją patriotyzmu i tożsamości narodowej.
Uwieńczeniem wędrówki było zdobycie Łysej Góry i wejście w progi zabytkowego, pobenedyktyńskiego klasztoru na Świętym Krzyżu. Tutaj historia wręcz do nas przemówiła. Uczniowie oglądali późnogotyckie krużganki, poznawali dzieje relikwii Drzewa Krzyża Świętego – ofiarowanych według tradycji przez Władysława Łokietka – i słuchali o trudnych losach tego miejsca, które w czasie zaborów służyło jako ciężkie więzienie carskie. Odkrywaliśmy też głębsze warstwy przeszłości, przyglądając się pozostałościom przedchrześcijańskich wałów kamiennych z VIII-X wieku, będących niegdyś miejscem pogańskiego kultu.
Zwieńczeniem wyjazdu było wyjście na platformę widokową, skąd rozpościerała się zapierająca dech w piersiach panorama, oraz bliskie spotkanie ze słynnymi gołoborzami. Dla młodych geografów te monumentalne rumowiska skalne były żywym dowodem na potęgę procesów wietrzenia mrozowego z epoki plejstocenu, kiedy pękały twarde piaskowce kwarcytowe. Biolodzy natomiast zafascynowani byli skrajnie trudnymi warunkami, w jakich na tych nagich skałach radzą sobie pionierskie mchy, porosty oraz krzewy jarzębu świętokrzyskiego.
Gdy o godzinie dwudziestej autokar wrócił do Krakowa, z wnętrza wysiedli młodzi ludzie fizycznie zmęczeni, ale pełni wrażeń. Ta intensywna podróż pokazała, że najtrwalsza wiedza to ta, którą można dotknąć, zobaczyć i przeżyć na własnej skórze. Wspólna wędrówka, harmonia przyrody i dotknięcie historii nie tylko zrealizowały program szkolny i cele oświatowe, ale przede wszystkim zintegrowały młodzież i pozwoliły odetchnąć od szkolnych murów w najpiękniejszy możliwy sposób.
Opiekę nad uczniami pełniły Pani mgr Iwona Tekielak, kierownik wycieczki oraz Panie: mgr Gabriela Wątor i mgr Iryna Hrabova.
Kraków, 24.06.2026 r., mgr Gabriela Wątor
ul. Czapińskiego 5
30-048 Kraków
+48 12 633 37 64
Kuratorium Oświaty
Portal edukacyjny Miasta Krakowa
Ministerstwo Edukacji Narodowej
Ośrodek Rozwoju Edukacji
Okręgowa Komisja Egzaminacyjna
Centralna Komisja Egzaminacyjna
Konrad Adenauer Gymnasium
Polsko-Niemiecka Współpraca Młodzieży
Uniwersytet Jagielloński
Uniwersytet Pedagogiczny
Uniwersytet Papieski
Akademia Ignatianum
Akademia Górniczo-Hutnicza
Politechnika Krakowska
Uniwersytet Ekonomiczny
Uniwersytet Rolniczy